Ostatnie newsy
Pod wpływem coraz większej presji programistów oraz organów antymonopolowych, Apple ogłosiło kilka dni temu zamiar obniżenia swojej prowizji w App Store do 15% dla mniejszych deweloperów (zarabiających mniej niż 1 mln dolarów rocznie).
System do beta-testów oprogramowania oferowany przez Apple, czyli TestFlight, doczekał się niedawno sporej aktualizacji. Po kilku latach funkcjonowania, w końcu doczekał się on bowiem opcji automatycznego instalowania nowych wersji.
Użytkownicy takich aplikacji jak Signal, Messenger czy Telegram (w wypadku szyfrowanych konwersacji) przyzwyczajeni są już do opcji usuwania wiadomości po ustawionym przez użytkownika czasie. Kilka dni temu Facebook ogłosił wprowadzenie podobnego rozwiązania do swoich komunikatorów.
Właściciele Endomondo (firma Under Armour), jednej z popularniejszych aplikacji mobilnych do monitorowania naszej aktywności i sprawdzania, jak wypadamy na tle naszych znajomych, ogłosili właśnie plan jej zamknięcia.
Microsoft już udostępnił nową wersję swojej aplikacji powiązanej z konsolami Xbox, która ma być przystosowane na kolejną generację. W mijającym tygodniu podobny ruch wykonało Sony. Podobnie jak u zielonych, przy okazji zdecydowano się na odświeżenie interfejsu.
Pod koniec września pisaliśmy o tym, że Apple nie przetestowało dobrze jednej z głównych nowości iOS oraz iPadOS 14, czyli możliwości zmiany domyślnej przeglądarki internetowej oraz aplikacji poczty elektronicznej. Ustawienia użytkowników wracały do Safari i Maila po restarcie systemu.
Pod koniec zeszłego roku na iPada powróciła mobilna odmiana Photoshopa od Adobe. Najwyraźniej tym razem została dobrze przyjęta, ponieważ w mijającym tygodniu Adobe ogłosiło udostępnienie dotykowej edycji Illustratora dla tabletów Apple.
Pod koniec września informowaliśmy o rozpoczęciu testów nowej wersji aplikacji Xbox dla iOS oraz Androida. Wprowadzała ona zupełnie nowy interfejs oraz możliwości lokalnego streamingu gier z naszej własnej konsoli.
Niedawno firma z Mountain View dodała do swoich map specjalną warstwę z danymi o ilości zakażeń koronawirusem w danym regionie (widoczna jest jedynie na poziomie województw i krajów). Teraz przyszła kolej na kolejny krok ułatwiający poruszanie się w dobie pandemii.
Twórcy komunikatora Signal od jakiegoś czasu pracują nad uczynieniem go bardziej przyjaznym dla zwykłych, mniej technicznych użytkowników. Temu miało służyć między innymi dodanie reakcji na wiadomości czy umożliwienie trzymania części danych na serwerze (w zaszyfrowanej postaci), by ułatwić ich przeniesienie na nowe urządzenie.