Teraz dzięki danym pobranym z systemu GPS i satelitarnym mapom obszaru działań piloci uzyskują większą „świadomość” otaczającego ich świata, a to wszystko za sprawom systemu Billa Gatesa na pokładzie ich maszyn. Bez większego problemu w czasie lotu można przeglądać szczegółowe dane pogodowe, gdy nadejdzie czas ataku precyzyjnie odpalić pociski, a w razie kłopotów z samolotem szybko uruchomić cyfrową wersję podręcznika zawierającego gotowe rozwiązania problemów.
Niestety nie dysponujemy żadnymi zrzutami ekranu prezentującymi ów system w akcji – prawdopodobnie długo ich nie zobaczymy :-)